Dolina Zielonej Energii. Energetyczna Rewolucja w gminie Oława

Dolina Zielonej Energii. Energetyczna Rewolucja w gminie Oława
W rozmowie z ekspertem w dziedzinie zielonej energii przyglądamy się projektowi w Stanowicach pod Oławą. Głównym celem projektu „Dolina Zielonej Energii” jest wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła z instalacji hybrydowej. Ekspert podkreśla także znaczenie tej inwestycji dla transformacji energetycznej Polski oraz jej pozytywny wpływ na środowisko i lokalną społeczność.

Opiniował pan projekt nowej instalacji do wytwarzania zielonej energii z bioodpadów, która planowana jest przez spółkę Dolina Zielonej Energii w gminie Oława. Jak pan ocenia ten projekt?

Profesor Przemysław Seruga: Opiniował to zbyt moce słowo, ale faktycznie miałem możliwość zapoznania się z nim. Projekt wydaje się wpisywać w aktualne nurty i trendy związane z zastępowaniem konwencjonalnych źródeł energii rozwiązaniami zielonymi, przyjaznymi dla środowiska. Ponadto, projekt będzie mógł stanowić rozwiązanie dla problemu zagospodarowania selektywnie zebranych bioodpadów, których ilość cały czas rośnie, a niestety możliwości ich efektywnego przetworzenia, np. w nawozy organiczne, są niewystarczające.

Czy może Pan opisać projekt i jego najważniejsze parametry?

Profesor Przemysław Seruga: Inwestycja związana jest z nowoczesną instalacją do wytwarzania i magazynowania odnawialnej energii. Projekt przewiduje odzysk energii z materii organicznej przy pomocy nowoczesnej technologii, np. hydromechanicznej obróbki substratów. Instalacja pozwoli odzyskać energię z około 14 tys. ton masy organicznej (wyrażonej jako tzw. sucha masa) i wytworzyć nawet ok. 17 tys. MWh energii elektrycznej. Inwestycja zakłada także wytwarzanie wysokowartościowego nawozu w postaci choćby roztworu siarczanu amonu. Koncept zakłada pełną hermetyzację procesu, dzięki m.in. zamknięciu procesów w hali i braku magazynowania w otwartych silosach; co odróżnia projekt od biogazowni rolniczych, które opierają się choćby na magazynowaniu substratów głównie w otwartych silosach, czy pryzmach. Nowoczesność i bezpieczeństwo instalacji gwarantować będą m.in. wymogi tzw. BAT (z ang. najlepszych dostępnych technik), których pełne spełnienie przewidziano w ramach projektu.

Dlaczego w ogóle potrzebne są takie instalacje? Nie możemy obejść się bez takich rozwiązań?

Profesor Przemysław Seruga: Biorąc pod uwagę, że w Polsce nadal produkcja energii elektrycznej opiera się głównie na węglu, koszty wytwarzania energii są wysokie. Wynika to także z wysokiej emisyjności dwutlenku węgla tego procesu, który generuje dodatkowe opłaty. Poza tym, jak wiadomo, źródła węgla są ograniczone, a pokłady znajdują się na coraz większej głębokości. Przestawienie gospodarki na zieloną energię jest kluczowe przy transformacji energetycznej. Warto także zwrócić uwagę, że krytyczna dla całego systemu elektroenergetycznego jest jego stabilność. Niestety, energia elektryczna jest bardzo kłopotliwa w magazynowaniu (można to robić, np. w postaci wody w elektrowni szczytowo-pompowej, prądu w akumulatorach, czy  w innych formach energii, np. w wodorze), a odnawialne źródła jak słońce czy wiatr są trudne do modelowania i planowania.  A magazynowanie energii staje się kluczowe, przy przechodzeniu na rozproszone, zielone źródła wytwórcze. Jednym z najłatwiejszych do magazynowania nośników energii jest biogaz czy biometan, który wg potrzeb może być łatwo przekształcony w prąd elektryczny i ciepło, np. w silniku kogeneracyjnym.

W pana wypowiedzi padło pojęcie biogazownia. Czy to bezpieczne rozwiązanie? Do najbliższych zabudowań jest znaczna odległość, około kilometra, ale czy jest wystarczająca, by mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie? Czy nie będą im groziły żadne uciążliwości?

Profesor Przemysław Seruga: W sumie padło pojęcie biogazu, ale faktycznie powstaje on w biogazowni. Biogazownia to instalacja, która wykorzystuje występujące naturalnie w przyrodzie procesy fermentacji. Jednakże robi to w sposób kontrolowany, zaplanowany, przez co bezpieczny dla środowiska i otoczenia. Jest to jak najbardziej bezpieczne rozwiązanie powszechnie stosowane w Europie Zachodniej i na świecie. Jak wspomniałem poprzednio, projekt zakłada wybudowanie nowoczesnej, w pełni hermetycznej instalacji, która nie będzie stanowić uciążliwości dla mieszkańców czy środowiska.

 

Dolina Zielonej Energii – inwestycja z myślą o korzyściach dla mieszkańców gminy Oława

 

Jakie rozwiązania zostały zastosowane, by zapewnić hermetyzację i bezpieczeństwo procesu?

Profesor Przemysław Seruga: Przede wszystkim cały proces został zhermetyzowany i zamknięty w halach i szczelnych zbiornikach. Dostarczane surowce będą rozładowywane w zamykanej hali, w której będzie panowało podciśnienie, dzięki zastosowaniu wentylatorów wyciągowych. Powietrze wyciągnięte z hali będzie oczyszczane w płuczce oraz biofiltrze. W instalacji przewiduje się także zastosowanie węgla aktywnego do oczyszczania niektórych strumieni gazów. Poza halą materiał organiczny będzie transportowany w zamkniętych rurociągach, a proces odzysku energii będzie prowadzony w zamkniętych zbiorniach. Proces będzie zautomatyzowany z monitoringiem kluczowych parametrów, co zapewni jego bezpieczeństwo. Jak wspominałem instalacja będzie nowoczesna i będzie spełniać aktualne wymagania prawne, czy wspomniane wcześniej wymagania BAT.

Brzmi to bardzo interesująco, o czym pan opowiada i wzbudza zaufanie. Jakie korzyści dla społeczności, przedsiębiorców i samorządu przyniesie ta inwestycja?

Profesor Przemysław Seruga: Nowoczesna instalacja do wytwarzania zielonej energii może poprawić bezpieczeństwo energetyczne regionu. Z kolei jako zakład będzie miejscem zatrudnienia dla mieszkańców, czy źródłem dochodu dla samorządu. Patrząc szerzej, będzie elementem zielonej transformacji kraju i jednym ze wskaźników dobrobytu społeczeństwa. Ponadto, zakład może być wykorzystywany do edukacji dzieci oraz będzie wsparciem dla lokalnych inicjatyw. Znajdujący się w sąsiedztwie przedsiębiorcy mogą zostać odbiorcami zielonej energii elektrycznej czy cieplnej, przez co np. obniżą ślad węglowy swoich produktów.

Podsumowując, nowoczesna, hermetyczna instalacja rozwiązująca problem bioodpadów będzie źródłem zielonej energii, która będzie zasilała lokalnych przedsiębiorców. Będzie to jedno z najnowocześniejszych rozwiązań. Czy jeszcze coś należy dodać?

Profesor Przemysław Seruga: Niestety, w Polsce, z uwagi na doświadczenia związane głównie z biogazowniami rolniczymi, pokutuje przekonanie o uciążliwości tego typu inwestycji. Jednakże nowoczesne instalacje, umieszczone w zamykanych halach z odpowiednią wentylacją mogą być neutralnym dla otoczenia źródłem zielonej energii. Dlatego nie powinniśmy się bać tego typu inwestycji.

Tekst został pierwotnie opublikowany na portalu: DolnySlaskInfo.pl